English English English!

Bibi wróciła wczoraj z Anglii. Dwa tygodnie bez polskiego dla tak małego człowieka musiały zrobić swoje (ciocie w żłobku twierdzą, że dziś bawiła się głównie po angielsku), ale za to angielski jest w pełnym rozkwicie! Już wczoraj kiedy odebrałam Bibi i jej tatę z lotniska nie mogłam uwierzyć jak przez te czternaście dni zmieniła się jej mowa. Całkiem dużo i ładnie jak na dwulatka mówiła już przed wyjazdem, ale teraz doszło dużo nowych wyrażeń, komentarzy, zmienił jej się trochę akcent (po babci) i wygląda na to, że nauczyła się prawić komplementy (choć może to tylko dziewczęca szczerość).

W samochodzie w drodze do domu Bibi zauważyła moje nowe różowe paznokcie i była pełna podziwu: „That’s nice. I like them.” mówiła zupełnie o nic nie pytana. Zauważyłam też, że używa dużo zwrotów z „either” i „too”: „I don’t like it either”, „I like it too”. Do tego nie mogłam powstrzymać się od śmiechu kiedy słyszałam przejęte od babci super-posh brytyjskie dyftongi w „no” i „hello”. A potem – wisienka na torcie – „bollocks” (to musiało być od taty!

Ten wpis został opublikowany w kategorii Project B i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s