More cheersing

Nigdy nie mieliśmy potrzeby zachęcania Bibi do jedzenia, ale od czasu do czasu musimy pilnować, żeby trochę więcej piła. Najlepszym sposobem okazało się pokazanie jak fajnie jest stuknąć się z mamą lub z tatą filiżankami i powiedzenie „cheers”. Oczywiście po każdym „cheers” należy wypić łyk wody czy soku. Nasza metoda okazała się nie tylko skuteczna w zachęceniu Bibi do picia, ale w świetny sposób pokazała nam również ludzką kreatywność językową w wykonaniu naszej córki, która teraz prosi o „more cheersing”.

Reklamy
Ten wpis został opublikowany w kategorii Project B i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s