„Chomikowanie” słów

Bywa, że rodzice martwią się o rozwój mowy swojego malucha, który długo nie chce mówić i wydaje się trochę odstaje od rówieśników, a po jakimś czasie bardzo szybko jest w stanie powiedzieć prawie wszystko. Rodzice niemal z niedowierzaniem słuchają swojej pociechy, która potrafi nazwać wszystkie obrazki w ksiązeczce, którą wspólnie przegladali wiele tygdoni, czy nawet miesięcy wcześniej.

Bibi zaczęła mówić „regulaminowo”, więc nigdy się o nic nie martwiłam. Ale też zauważyłam, że niektóre słowa wypowiada dopiero po jakimś czasie, tak jakby czekała aż będzie naprawde gotowa i pewna, że jej się uda.

Takim słowem jest na przykład „cable”. Nic szczególnego, po prostu przez dłuższy czas kiedy tata szedł rano do pracy brałam Bibi rano na ręce i machałyśmy mu z okna. Któregoś razu Bibi zauważyła wiszący kabel od anteny i zawsze pytała „co to?”. Za każdym razem odpowiadałam jej „cable” i tak było codziennie.  Teraz nagle, po wielu tygodniach Bibi ni stad ni zowąd powiedziała „cable” i uśmiechnęła się jakby była z siebie dumna.

To naprawdę ważne co mówimy do naszych dzieciaków. Nawet jeśli nie od razu, to po jakimś czasie napewno to usłyszymy. Czy chcemy czy nie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Project B i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s