Mały tłumacz

Od kilku dni cieszymy sie nową umiejętnością językową naszej 21 miesięcznej Bibi – tłumaczeniem z angielskiego na polski i z polskiego na angielski. Po raz pierwszy zauważyłam tę umiejętność jakieś dwa tygodnie temu, kiedy zawiozłam ją do żłobka i poprawiła się, kiedy pokazała leżące przy drzwiach w korytarzu piłki: najpierw powiedziała [piki], a potem szybko „ball”. Dwa dni potem, kiedy powiedziała [piki] zapytałam z ciekawośći „What’s piłki in English?” i usłyszałam bardzo pewną odpowiedź „ball”.

Nie potrafię powiedzieć jak dużo słów zna po polsku, na pewno jej zasób słów i konstrukcji gramatycznych w angielskim jest w tym momenci większy. Nie wiem też czy w każdym przypadku, kiedy zna polskie i angielskie słowo, wie, że są one odpowiednikami. Ale co do siedmiu mam pewność:

ball – używa wymiennie w zależności do kogo mówi (polski czy angielski) i tłumaczy

horse – po angielsku zwykle klika językiem, czasem mówi „horse”, po polsku mówi „konik” i tłumaczy

tak – używa zawsze (polski i angielski), ale zapytana „What’s ‚tak’ in Egnlish?” odpowiada „yes”

rabbit – używa wymiennie w zależności do kogo mówi (polski czy angielski) i tłumaczy

frog – częściej mówi [ziaba], tłumaczy

miau – po angielsku to zwykle „miau”, tłumaczy na „kotek”

oko – czasem miesza, ale tłumaczy na „eyes”

Ten wpis został opublikowany w kategorii Project B i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s