Thank you, honey

Two or three days ago BiBi started saying something that sounds like „nanny” whenever she gives us something. I was quite puzzled initially trying to figure out where she may have got that word from and what it could possibly mean as we haven’t got a nanny or anything that she could cally nanny. But I soon realised that she said it more often when I said „thank you” and that „nanny” wasn’t actually „nanny” at all but her version of „honey”. This is clearly because I often (probably too often) say „thank you, honey”… So BiBi has  adopted this word as her way of saying „thank you” or „you’re welcome”, or, not knowing what it really means, she uses it as some kind of polite expression.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Project B i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.


Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:


Komentujesz korzystając z konta Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s