Przenieśliśmy się!

Fajnie było z WordPressem, ale przyszedł czas na zmiany.

Zapraszamy na www.multilinguals.pl 

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Nasz nauczyciel telewizor

Kiedy było mi jeszcze bardzo daleko do wychowywania własnego potomstwa byłam zagorzałą przeciwniczką włączania małym dzieciom bajek czy w ogóle oglądania z dzieckiem telewizji. Nawet kiedy urodziła się Bibi przez wiele miesięcy (może około roku) nie wiedziała co to jest telewizor, bo po prostu nigdy nie był przy niej włączony, a że sama bardzo rzadko oglądam cokolwiek nie stanowiło to najmniejszego problemu. Nie mogłam też uwierzyć  i byłam wręcz zniesmaczona, kiedy Bibi otrzymała w prezencie od naszej rodziny płyty DVD już jak miała 4 miesiące, wszak nie-oglądanie z dzieckiem telewizji to sprawa prawie ideologiczna!

W mojej niechęci do telewizji kierowałam się głównie badaniami i artykułami przytaczanymi przez logopedów na kursach na które chodziłam wiele lat temu w Londynie. Ich stanowisko było jasne: oglądanie telewizji nie przynosi dzieciom żadnych korzyści i może wpłynąć negatywnie na ich rozwój, zwłaszcza na rozwój mowy. Jednak w ciągu ostatniego roku odeszłam zupełnie od tak bezkompromisowego podejścia do telewizji. Obserwując moją córkę mogę powiedzieć z przekonaniem, że odpowiedni rodzaj programów dla dzieci, w odpowiednich dawkach i w odpowiednim czasie może być korzystny, wzbogaca język i może się świetnie sprawdzić jako pomoc w nauce języków. Czytaj dalej

Opublikowano dwujęzyczne wychowanie, nauka języków | Otagowano , , , | 1 komentarz

Dwujęzyczność chroni przed demencją

Jakieś dziesięć dni temu artykuł o zaletach dwujęzyczności w New York Times’ie, o którym pisałam (Moc dwujęzyczności) stał się najczęściej mailowanym artykułem tej gazety. Sama widziałam go u kilku osób na facebooku, a mailem przesłały mi go dwie osoby.

Zwróciłam uwagę na to, że choć bardzo miło się czyta, artykuł nie przytacza żadnych nowych badań na temat dwujęzyczności. Jednak w tym miesiącu w Trends in Cognitive Sciences opublikowano najnowsze wyniki badań przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu York w Toronto wskazujące na to, że osoby dwujęzyczne później zapadają na demencje (Bilingualism: Concesquences for Mind and Brain; E. Bialystok, F.I.M. Craik, G.Luk).

Naukowcy przeanalizowali dane szpitalne pacjentów, u których zdiagnozowano demencję starczą i odkryli, że średnia wieku pośród pacjentów jednojęzycznych wynosiła 75.4 lata, a u pacjentów dwujęzycznych 78.6.

Pacjenci dwujęzyczni używali różnych języków. Ich poziom edukuacji i status socjoekonomiczny prezentował się gorzej niż w przypadku pacjentów jednojęzycznych, co oznacza, że te czynniki mają mniejszy wpływ na rozwój demencji niż to iloma językami mówimy. Naukowcy przypisują tę różnicę procesowi, który nazywają „cognitive reserve”, który oznacza, że większa fizyczna i mentalna stymulacja mózgu dłużej utrzymuje go w formie.

Opublikowano dwujęzyczne wychowanie | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Pierwsze spotkanie Talk’n’Play

W sobotę odbyło się pierwsze „oficjalne” spotkanie Talk’n’Play w Cafe Kredka. Jeszcze w piątek wieczorem wyglądało na to, że mamy za dużo chętnych i musieliśmy dwóm osobom odmówić, ale w sobotę rano okazało się, że niektórych rozłożyła choroba i w rezultacie było mniej dzieciaków niż się spodziewaliśmy.

Parę rzeczy musimy jeszcze dopracować, ale ogólnie nie było źle: dzieci (o ile nie rozpełzły się po pomieszczeniu i oparły się pokusie wejścia na drabinki) mówiły po angielsku, śpiewały, kolorowały wielkanocne obrazki, a na koniec cieszyły się z czekoladowych skarbów zdobytych w mini Easter Egg Hunt. Wieczorem w domu Bibi mówiła do siebie „higgledy-piggledy bumblebee”, choć nigdy wcześniej nie słyszała tej rymowanki, więc coś ze spotkania wyniosła i myślę, że podbnie było z innymi dzieciakami, a te, które na codzień angielski słyszą głównie od jednej osoby zauważyły, że inni dorośli i dzieci też po angielsku rozmawiają i na pewno nie jest to jakiś sekretny język, którego używa tylko mama lub tata.

Opublikowano dwujęzyczne wychowanie, dwujęzyczny dom | Otagowano , , , , | Dodaj komentarz

Wielkanocny baran

Dopiero wczoraj wspominałam o tym jak Bibi próbuje wszystko zdrabniać po angielsku i że być może jest to wpływ polskiego (Mowa dwulatka), a dziś usłyszałam jak uparcie unika zdrobnień po polsku.

W żłobku dzieci robiły wielkanocne baranki i nie wyobrażam sobie, żeby o tych małych arcydziełach mówiły inaczej niż „baranki”. Jednak Bibi za każdym razem zdając relację ze swojego pobytu w żłobku mówi: „Zrobiłam dziś barana” i „Gdzie mój baran?” Słyszałam nawet jak jedna z cioć poprawiała Bibi, kiedy pojechałam ją odebrać, ale oczywiście na nic się to zdało. Ciekawe czy oprócz wielkanocnego barana będzie też wielkanocna kura…

Opublikowano Project B | Otagowano , | Dodaj komentarz